4 fazy rozgrywki w pokera (od pre-flop do river)
Jedną rozgrywkę (rozdanie, hand) możemy podzielić na cztery fazy:
pre-flop,
flop,
turn
river.
- PRE-FLOP
Już na początku zauważysz, że trzech graczy znajduje się w szczególnej pozycji. Pierwszy z nich, to dealer – rozdający. Ma przed sobą button, czyli guzik (najczęściej z literką D). W rzeczywistości dealer rzadko kiedy fizycznie rozdaje karty – najczęściej będzie to miało miejsce w czasie amatorskich pojedynków ‚u kolegi w domu’. W profesjonalnym kasynie wyręczy go krupier a w grze online rozdaje za nas program komputerowy.
Wskazanie dealera (i oznaczenie go w jakiś sposób np. literą D) jest konieczne, gdyż decyduje o dalszym przebiegu rozgrywki. Gracz siedzący na lewo od dealera zajmuje pozycję nazywaną ‚small-blind’ (SB) a kolejny (czyli siedzący na lewo od small-blind) zajmuje pozycję ‚big-blind’ (BB). Co to oznacza?
Gracz na pozycji BB musi wrzucić do puli określoną stawkę (big blind) a gracz na pozycji SB musi wrzucić mniejszą stawkę (small blind). Mały blind to zazwyczaj połowa dużego blinda. Ile wynoszą te stawki dowiadujemy się przed zajęciem miejsca przy stoliku – bowiem to one decydują czy na danym stole toczy się gra dla malućkich (low-limit) czy też dla bardzo zasobnych graczy (high stakes). Na początkowym etapie waszej kariery będziesz zapewne grał low-limit przy stawkach blindów rzędu$0.5/$1 i mniej.
SB i BB muszą wrzucić swoje żetony do puli czy tego chcą czy nie i to zanim zobaczą swoje karty (stąd nazwa blind). Ma to na celu ‚pobudzenie’ gry i obiegu pieniądza. Kiedy blindy są już w puli, rozdaje się karty – każdy gracz otrzymuje dwie zakryte karty, po czym następuje pierwsza faza licytacji. Licytację zaczynamy od gracza siedzącego na lewo od BB i kończymy wtedy, kiedy wkład każdego gracza do puli jest identyczny.
Każdy z graczy może wykonać następujące posunięcia:
fold – pasuję – kiedy masz słabe karty, pasujesz. Nie ma sensu tracić żetonów licząc na cud.
call – wchodzę – mając rozsądną kartę dokładasz do puli i wchodzisz do gry.
raise – podbijam – z silną kartą podbijasz – dajesz znać przeciwnikom, że masz dobrą kartę a jednocześnie zmuszasz ich do większego wydatku kiedy chcą zostać w grze (call).
re-raise – przebijam – możliwe tylko w przypadku, gdy ktoś przed tobą zrobił już raise. Masz super silną kartę. Teoretycznie można by jeszcze wyróżnić re-re-raise itd.
check – sprawdzam – to zagranie równoznaczne z call, kiedy nie wiąże się z żadnym wydatkiem. W fazie pre-flop sprawdzać może BB, który już wrzucił do puli swoją stawkę i wystarczy, że powie sprawdzam, by przejść do fazy flop. W fazach flop, turn i river sprawdzić możemy wtedy, gdy przyszła na nas kolej w licytacji a nikt przed nami nie podwyższył stawki (bet).
bet – to właściwie to samo co raise – ma miejsce w fazach flop, turn i river kiedy nikt przed nami nie podwyższył stawki (my robimy to jako pierwsi).
Prześledźmy przykładową licytację w fazie pre-flop; gra 6 osób:
- gracz #1 (SB) wrzuca do puli $0,5
- gracz #2 (BB) wrzuca do puli $1
- wszyscy otrzymują karty
- gracz #3 (na lewo od BB) zaczyna licytację. Ma słabą kartę (23o) więc pasuje
- gracz #4 ma średnią kartę – parę ósemek. Wchodzi do gry wrzucając $1.
- gracz #5 ma słabą kartę (24s) – pasuje.
- gracz #6 (dealer) ma super kartę – parę asów. Podbija, wrzucając do puli $2.
- gracz #1 (SB) musi dołożyć 1,5$ żeby sprawdzić ( wrzucił już jako SB) – z kartą Q9o decyduje się na pas.
- gracz #2 (BB) (SB) musi dołożyć zł $1 żeby sprawdzić ( $1 wrzucił już jako BB) – z kartą KTs sprawdza.
- gracz #4 z parą ósemek dokłada $1 i sprawdza.
Kończy się faza pre-flop. W puli jest (po 2$ od gracza numer #2 #4 i #6 i 1$ od #1, który spasował).
Uwaga! – w powyższym przykładzie pojawiły się takie oznaczenia jak 23o czy KTs. 23 to po prostu dwójka i trójka, KT to król i dziesiątka zaś o i s oznaczają odpowiednio: „off-suit” czyli w różnych kolorach i suited czyli w tym samym kolorze.
- FLOP
W fazie flop na stole pojawią się 3 karty. Nazywa się je community cards, gdyż są wspólne dla wszystkich graczy. Każdy z grających wykorzystuje dwie karty, które ma w ręku oraz community cards by stworzyć najsilniejszą możliwą rękę. Następuje druga runda licytacji, która wygląda identycznie jak pierwsza.
Wróćmy do naszego przykładu:
- Na stole pojawiły się następujące karty. As trefl, 8 pik i 2 karo. W tej rundzie (i następnych) licytacja zaczyna się od pierwszego gracza na lewo od dealera, w naszym przykładzie od gracza #2.
- Mając w ręku KTs (załóżmy, że koloru kier) nie ma on praktycznie żadnych szans na ułożenie dobrej ręki. Jednak nikt przed nim nie podbijał więc #2 sprawdza (check).
- Gracz #4 jest zadowolony z flopa, gdyż dzięki niemu ma trójkę ósemek. Podbija (bet) wrzucając do puli $1.
- Gracz #6 (dealer) jest w uprzywilejowanej pozycji – podejmuje decyzję jako ostatni. Mając trójkę asów przebija (re-raise) wrzucając do puli $2.
- Gracz #2 pasuje.
- Gracz #4 nie wie, że #6 ma tak silną rękę i z pewnością nie może spasować swojej trójki ósemek – sprawdza (call).
Koniec fazy flop. W puli jest $10,5.
- Turn
Na stole pojawia się czwarta karta – 3 kier. Sytuacja wygląda następująco:
rozdanie – turn
Trójka trefl nie poprawiła niczyjej sytuacji.
- Gracz #4 z trójką ósemek jest przekonany, że to on prowadzi w tym rozdaniu – podbija (bet) o $2.
- Gracz #6 z trójką asów jest oczywiście faworytem, nie chce jednak wyprowadzać z błędu gracza #4 i ‚skromnie’ sprawdza – dzięki temu, w następnej fazie gracz #4 (najprawdopodobniej) znowu podbije dając graczowi #6 okazję do zrobienia re-raise i wyciągnięcia od #4 jak największej ilości żetonów.
- Koniec fazy turn.
- River
Ostatnia faza. Na stole ląduje piąta karta – 8 trefl. Sytuacja wygląda następująco:
Łatwo się domyślić, że sytuacja zmieniła się diametralnie. Gracz #4 ma karetę i jest 100% pewny zwycięstwa – widząc karty na stole wie, że jego kareta ósemek jest najsilniejsza, niezależnie od tego co gracz #6 ma w ręku. Taką rękę określamy mianem nuts (ANG. orzeszki).
Będąc pewniakiem, jedynym celem gracza #4 w ostatniej fazie licytacji jest ‚wyssanie’ od gracza #6 jak największej liczby żetonów.
- Tak więc bet – $2.
- Gracz #6 nie domyśla się, że przeciwnik ma karetę, a że sam ma najwyższego fulla – z wielką radością re-raise – $4.
- Gracz #4 oczywiście re-re-raise – kolejne $4 (łącznie w tej rundzie – $6).
- To daje do myślenia #6 – postanawia nie zwiększać stawki i sprawdza (call) – kolejne $2 (łącznie w tej rundzie – $6).
- Następuje tzw. showdown – gracze pokazują swoje karty i gracz #4 wygrywa pulę$26,5…
Powyższy przykład to dość nietypowe rozdanie w którym niewiele jest strategii i taktyki – ot po prostu gracz #6 dostał bardzo silną kartę i przegrał z rzadko zdarzającą się karetą. Dobrze jednak ilustruje przebieg rozdania w texas hold’em. By dobrze opanować zasady powinniście rozegrać kilkanaście a właściwie kilkadziesiąt rozdań na stołach demo (play money).